sobota, 27 grudnia 2014

Brak jedności kierowców

Jeżdżę już trochę po drogach Europy, ale takiej znieczulicy jaką obserwuję od niedawna jeszcze nie było. Wielu z nas dało się wciągnąć w "wyścig szczurów". Niektórzy gotowi są przejechać po drugim kierowcy byle by tylko nie zostać poproszonym o pomoc. W wielu przypadkach, komunikat na Cb o awarii na drodze kończy się odpowiedzią " czy jest tam przejezdne?". Jeszcze nie tak dawno było nie do pomyślenia by kierowca, zostawił kierowcę samemu sobie na drodze. Dziś jest to normą. W sytuacjach awaryjnych można właściwie liczyć już tylko na kierowców ze wschodu, a i to nie zawsze.
Dziś na przykład próbując zaparkować na bardzo ciasnym parkingu, poprosiłem kolegę z innej polskiej ciężarówki o asystę w parokowaniu. To co usłyszałem nie nadaje się do publikacji. Generalnie poradź sobie sam, ja nie będę moknąć. Odziwo Litwin z Rumunem nie mieli takich obiekcji. Powiem więcej sami zaproponowali pomoc.
Nie dawno złapałem dwa kapcie. Kiedy zacząłem zmieniać koła i okazało się, że mam problem ze zbiciem wewnętrznego bliźniaka, firanki na parkingu zaczeły zasłaniać się jak na komende. Poradziłem sobie, choć kosztowało to wiele energii.
Zastanawiam się do kąd ten świat zmierza. Chyba nie chcę wiedzieć...

2 komentarze:

  1. To trzeba pracować w normalnej firmie w której do koła przyjeżdża serwis a nie w jakimś dziadtransie

    OdpowiedzUsuń
  2. CHWYTAK - MENDY :) ( Barry Manilow - Mandy / Remake ) - YouTube https://m.youtube.com/watch?v=jnuvrlk5As0 nie martw sie posłuchaj tego i bedzie wesolo

    OdpowiedzUsuń